Włochy 2003 cz. 3 – San Leo (PL)

(Click here to see English version of this text.)

(Pozostałe części relacji z Włoch: pierwsza, druga, czwarta, piąta.)

Celem kolejnej wycieczki po zwiedzeniu Rimini był zamek w San Leo, na górzystym pograniczu regionów Emilia-Romania i Marche.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Miejsce to jest ufortyfikowane już od czasów rzymskich. Było ostatecznym bastionem Berengara II, ostatniego longobardzkiego władcy Włoch, który w 964 r. został pokonany przez cesarza Ottona I. Wzgórze nazwane po łacinie Mons Feretrus (na cześć Jowisza, którego świątynia znajdowała się tutaj w czasach rzymskich), a później po włosku Montefeltro, dało nazwę otaczającej je krainie oraz rodowi, który w średniowieczu nad nią panował. W XIV i XV wieku Montefeltro walczyli o kontrolę nad okolicą z rodem Malatesta.

Z jednej strony zamku znajduje się niemal pionowe urwisko, które zainspirowało wizję czyśćca w ,,Boskiej Komedii” Dantego Alighieri…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

… z drugiej zaś potężne renesansowe umocnienia. Zaprojektował je Francesco di Giorgio Martini na zlecenie wspomnianego już w relacji z Rimini księcia Urbino, Federico da Montefeltro. Mimo tych fortyfikacji, Cezar Borgia podbił zamek, razem z całym regionem. Wkrótce potem ród Montefeltro wygasł, a jego ziemie przejęli Della Rovere, z których wywodził się papież Juliusz II, zagorzały wróg i następca Aleksandra VI (ojca Cezara). Od 1631 r. zamek pełnił funkcję papieskiego więzienia i jak się zaraz przekonamy, przetrzymywano tam nietuzinkowych więźniów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Przed bramą stoi kilka XX-wiecznych dział:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Z murów roztaczają się piękne widoki na okolicę. W środku zdjęcia poniżej widać romańską katedrę św. Leona (od którego pochodzi nazwa miasta), która wraz z XII-wieczną dzwonnicą była akurat w remoncie w trakcie naszego pobytu, podobnie jak część zamku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

W zamku znajduje się cela, w której w 1795 r. zmarł Giuseppe Balsamo, znany lepiej jako Alessandro di Cagliostro, skazany na dożywotnie pozbawienie wolności za bluźnierstwo, herezję i rozpustę, podobno wskutek donosu własnej żony.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Cagliostro był to awanturnik, obieżyświat, alchemik, wolnomularz, protegowany Louisa de Rohan (biskupa Strasburga, a zarazem wolnomularza, ateisty i bawidamka) i wskutek związków z tym drugim kozioł ofiarny w tzw. aferze naszyjnikowej na dworze króla Francji Ludwika XVI. Wcześniej, w 1780 r. Cagliostro odwiedził Warszawę, gdzie założył egipską lożę wolnomularską. Postać Cagliostra stała się inspiracją dla wielu twórców, w tym Johanna Wolfganga Goethego i Aleksandra Dumasa.

Giuseppe_balsamo_(colour)
Źródło: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3a/Giuseppe_balsamo_%28colour%29.jpg

Innym więźniem San Leo był Felice Orsini, karbonariusz, czyli członek jednego z tajnych stowarzyszeń rewolucyjnych przeciw absolutyzmowi, a także organizacji Giuseppe’a Mazziniego Młode Włochy. Wypuszczony na polecenie papieża Piusa IX, zorganizował nieudany zamach na cesarza francuskiego Napoleona III Bonaparte i ostatecznie został zgilotynowany.

20110726110013_6felice_orsini_004_400x
Źródło: http://www.san-leo.it/en/storia/famous-people/felice-orsini.html

Jeden ze wspólników Orsiniego w zamachu, Carlo Di Rudio, został skazany na dożywotnie więzienie w kolonii karnej na Wyspie Diabelskiej (fr. Île du Diable), znajdującej się przy wybrzeżu Gujany Francuskiej. Uciekł stamtąd do Gujany Brytyjskiej, zanglicyzował swoje imię do formy Charles DeRudio, następnie wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie walczył po stronie Unii w wojnie secesyjnej w jednostce składającej się głównie z czarnoskórych żołnierzy. Potem został oficerem 7 Regimentu Kawalerii i przeżył słynną bitwę przeciwko Indianom dowodzonym przez Siedzącego Byka pod Little Bighorn w 1876 r., mimo że wraz z szeregowym Thomasem O’Neillem zostali odcięci i przez dwa dni musieli ukrywać się na terenie opanowanym przez wrogich Indian, nim udało im się wrócić do armii amerykańskiej.

Charles_DeRudio_7th_Cavalry
Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/File:Charles_DeRudio_7th_Cavalry.jpg

Oprócz cel, w zamku San Leo znajduje się ciekawa kolekcja broni z czasów II wojny światowej…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

… i stylowo urządzone komnaty:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Po ich zwiedzeniu zeszliśmy z zamkowego wzgórza, by zwiedzić romański kościół parafialny Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (wł. Pieve di Santa Maria Assunta), najstarszy budynek w okolicy:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Pożegnalne spojrzenie na San Leo:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

 

8 thoughts on “Włochy 2003 cz. 3 – San Leo (PL)

  1. Trochę krótka notka generalnie rzecz ujmując, i czuję w związku z tym lekki niedosyt, ale zgaduje że sama lokacja nie miała za wiele więcej do zaoferowania,albo zdążyliście zobaczyć w niej to co opisałeś. Na początku irytujące powtórzenie związane z czasami rzymskimi. Brakuje także trochę tego wątku z rodem Malatesta. Domyślam że twierdza i ogólnie tereny zostały pod ochroną Montefeltro, ale chętnie bym się dowiedział czegoś więcej, bo takie pojedyncze zdanie o sprawie trochę mnie dziwi. Trochę to wygląda na zaczęty i od razu porzucony wątek.

    Potem znów nie do końca rozumiem, bo znów jest mowa o Montefeltro , potem zamek podbija Borgia, co by sugerowało że teraz on sprawuje tu władzę, a potem inny ród zabiera zamek, ale nie Borgiowi tylko znów Montefeltro. Pytanie co zrobił bohater Księcia Machiavelliego, a raczej pierwowzór tego dzieła literackiego ? Sprzedał ten zamek z powrotem panującemu tam wcześniej rodowi ? Podbił i go opuścił ?

    Informacje o więźniach bardzo ciekawe i rzeczywiście ich losy nieprzeciętne i z zainteresowaniem o nich czytałem. Co do nich akurat nie mam żadnych pytań czy uwag bo wszystko jest naprawdę solidnie wyjaśnione.

    Brakuje mi trochę informacji o tym kościele. Wiem że jest link, ale mimo wszystko chciałbym się dowiedzieć czegoś tutaj niekoniecznie przeglądając Internet. Brakuje mi też ujęć ze środka. Nie można tam było robić zdjęć ? Była za to “zaśpiewana” ciekawa cena w Euro ?

    Ogólnie notkę przeczytałem z przyjemnością mimo wymienionych mankamentów. Zdjęcia oddają niesamowite położenie San Leo i te widoki rzeczywiście warte upamiętnienia. Bardzo ładna okolica i miejsce zdecydowanie warte zobaczenia.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s