Bogactwa Wyzimy

(English version)

(Inne relacje z tej kampanii: pierwsza, pierwsza „okiem Mistrza Gry”.)

24 listopada 2018 r. poprowadziłem w Łomży kolejną sesję wiedźmińskiej kampanii z Kazimierzem, Nat i Marem w roli głównej. Z różnych względów zmieniliśmy mechanikę z OHET na FUPL, więc dłuższą chwilę zajęła nam konwersja kart postaci.

Poprzednia sesja skończyła się w momencie, gdy bohaterowie dotarli do Wyzimy i sprzedali część łupu zdobytego na Scoia’tael.

Po dobiciu targu i wyjściu na ulicę zauważyli naprzeciwko inny sklep, z szyldem przedstawiającym dwa skrzyżowane miecze i głowę gryfa oraz reklamujący się hasłem „Wiedźmińskie produkty bez GMO”.

Po wejściu do środka poczuli atakującą nozdrza mieszaninę egzotycznych zapachów. Asortyment sklepów obejmował mnóstwo tajemniczych butelek i słoików, groźnie wyglądające petardy i pułapki oraz sztylety, strzały i bełty o grotach połyskujących srebrzyście w wpadających do wnętrza promieniach słonecznych.

Za ladą siedział siwowłosy jegomość, który na widok wchodzących bohaterów przerwał pisanie książki. Nat zdążyła zauważyć jej tytuł: „O flederach, bruxach, katakanach, poborcach podatkowych i innych krwiopijcach”. Sprzedawca wstał i bohaterowie mogli mu się lepiej przyjrzeć:

luke-kendall-witcher-obi-conceptworkup3
Źródło: https://www.artstation.com/artwork/zAABXQ

Już po chwili rozmowy dowiedzieli się, że sklepikarz nazywa się Kendall i jest wiedźminem ze Szkoły Gryfa, który postanowił zakończyć swoją wieloletnią karierę zabójcy potworów. Za zgromadzone po wykonaniu wielu kontraktów pieniądze kupił dom w Wyzimie, a utrzymuje się z udzielania ekspertyz, nauczania Znaków oraz ze sprzedaży wiedźmińskich akcesoriów (oprócz eliksirów, które są silnie trujące dla każdego, kto nie przeszedł mutacji – stad slogan reklamowy).

Wiedźmini są generalnie wyrzutkami, ale król Foltest ma do nich słabość po tym jak parę lat wcześniej niejaki Geralt z Rivii odczarował jego córkę, zaklętą w strzygę. Dlatego Wyzima jest prawdopodobnie jedynym miastem, w którym wiedźmin może spokojnie spędzać „emeryturę”.

Bohaterowie nabrali wielkiej ochoty na nauczenie się kilku Znaków oraz nabycie niektórych towarów, jednak gdy dowiedzieli się, ile Kendall (niemający praktycznie żadnej konkurencji) sobie liczy i jak czasochłonna jest nauka Znaków, zdecydowali się wrócić do niego później, a w pierwszej kolejności zająć się bardziej palącą sprawą: listem, który zdobyli po walce ze Scoia’tael.

Nat postanowiła przekazać list przeoryszy klasztoru Melitele w Wyzimie, najwyższej rangą przedstawicielce kultu z wyjątkiem Matki Nenneke w Ellander, od której jednak bohaterów dzieliło co najmniej kilka dni drogi.

Trójka bohaterów udała się zatem do dzielnicy klasztornej, zauważalnie uboższej od dzielnicy handlowej i sąsiadującej z dzielnicą nieludzi.

Wyzima_Klasztorna — kopia
Źródło: https://vignette.wikia.nocookie.net/wiedzmin/images/5/52/Wyzima_Klasztorna.png/revision/latest?cb=20150722172529

Dzięki randze i postawie Nat, Kazimierz i Mar zostali ugoszczeni w refektarzu, a sama kapłanka niezwłocznie trafiła przed oblicze przeoryszy Adeltraudy. Opowiedziała jej o wydarzeniach ostatnich dni, pomijając jedynie szczegóły losu, jaki spotkał trójkę wziętych żywcem Scoia’tael.

db_SBC-_II_-_Die_Hohe-_priesterin1

Przeorysza była dość wstrząśnięta treścią listu, a słowa: „Żołnierzy najlepiej obytych z <plama krwi zasłaniająca kilka słów> oddelegować do mnie, będą potrzebni do godnego uczczenia święta Belleteyn w Wyzimie” skłoniły ją do podjęcia natychmiastowych działań bez konsultacji z Matką Nenneke. Święto Belleteyn przypadało bowiem na dzień następujący po dniu, w którym nasi bohaterowie przybyli do Wyzimy.

Matka Adeltrauda postanowiła zatem, że list musi zostać natychmiast przekazany królowi Foltestowi i że bohaterowie również jemu muszą zdać relację, w jaki sposób weszli w jego posiadanie.

Ze względu na krytyczne znaczenie listu, Adeltrauda uznała, że w drodze do zamku królewskiego będzie im potrzebna eskorta. Wysłała zatem jedną z nowicjuszek do pobliskich koszar straży miejskiej, skąd wnet przybyło kilku strażników, a wśród nich ich dowódca, Vincent Meis.

People_Vincent_full
Źródło: https://vignette.wikia.nocookie.net/witcher/images/4/44/People_Vincent_full.png/revision/latest?cb=20081017033427

Mimo obaw Adeltraudy (a może dzięki eskorcie?) droga do zamku minęła bez przeszkód. Po drodze Kazimierz wdał się w rozmowę z kapitanem Vincentem, którego wypytał o zasłyszane poprzedniego wieczoru wieści o werbunku organizowanym przez Vernona Roche’a oraz o samego werbownika. Kapitan udzielił Kaedweńczykowi cennej rady: nie poruszać tematu pochodzenia Roche’a. Uprzedził też Kazimierza, że Roche przyjmuje w szereg Niebieskich Pasów tylko najlepszych. Gdy łucznik pochwalił się swoimi osiągnięciami w walce ze Scoia’tael, Meis jedynie uśmiechnął się wilczo.

W zamku Adeltraudę i jej świtę powitał Velerad, grodzierżca Wyzimy.

People_Velerad_full
Źródło: http://wiedzmin.wikia.com/wiki/Velerad

Autorytet przeoryszy sprawił, że wnet zostali zaprowadzeni do komnaty, w której przyjął ich we własnej osobie Foltest – król Temerii, książę Sodden, zwierzchnik Pontarii, Pan Mahakamu oraz senior i protektor Brugge, Angrenu, Zarzecza i Ellander.

W3_SS_Foltest_Gwint_4
Źródło: https://vignette.wikia.nocookie.net/wiedzmin/images/1/1a/W3_SS_Foltest_Gwint_4.png/revision/latest?cb=20180222220906&format=original

Król wysłuchał relacji bohaterów i przeczytał list. Za jego dostarczenie cała trójka została hojnie wynagrodzona. Foltest oznajmił, że na razie są wolni, ale mogą spodziewać się królewskiego wezwania jeszcze tego samego dnia. Postanowił bowiem zwołać naradę, ale nie Radę Królewską w zwyczajowym składzie, który obejmował Diuka Herewarda i Wilmeryusza, głównego temerskiego hierarchę Kultu Wiecznego Ognia. Treść listu skłoniła Foltesta do decyzji, żeby zamiast Wilmeryusza zaprosić na naradę Adeltraudę. Nat poprosiła zadowoloną z nagłego wzrostu swojej pozycji przeoryszę na stronę i skłoniła ją do wypłacenia z klasztornego skarbca dodatkowej sumki dla Kazimierza, w celu zapewnienia jego dyskrecji i wsparcia dla kultu Melitele.

Trójka bohaterów wróciła do klasztoru, a następnie, z mieszkami ciężkimi od złota, do sklepu Kendalla. Mar zawarł z wiedźminem transakcję wiązaną – nabył po relatywnie niskiej cenie płaty wyprawionej skóry drakonida, której planował użyć do wzmocnienia swojej skórzni, ale w zamian zobowiązał się do wykonania również drugiego pancerza, który Kendall zaoferuje na sprzedaż. Po dobiciu targu Lyrijczyk udał się zatem do kuźni.

Kazimierz nabył strzały ze srebrnymi grotami, kilka petard i pułapkę. Wraz z Nat podjęli się również nauki Znaków: Kaedweńczyk zdecydował się na Znak Aard, kapłanka zaś na Znak Yrden. Nauka okazała się wyczerpująca i czasochłonna, podobnie jak prace Mara w pobliskiej kuźni. Nastała noc i bohaterowie zamierzali udać się na spoczynek, lecz trud ich nie był jeszcze skończony. Znaleźli ich posłańcy Foltesta i zaprowadzili ich do siedziby straży miejskiej. Ku swojemu zaskoczeniu, spotkali tam Velerada, który odebrał od nich przysięgę, że nie wyjawią nikomu, co zobaczą i usłyszą. Następnie grododzierżca zaprowadził ich do labiryntu podziemnych korytarzy, które jak się okazało, rozciągały się pod Wyzimą. Po długim kluczeniu bohaterowie dotarli do obszernej podziemnej komnaty, miejsca tajnych narad.

Zobaczyli tu nie tylko Foltesta, Adeltraudę i Vincenta Meisa, ale również kilka nowych osób, które zostały im przedstawione jako Vernon Roche…

W2_SS_Vernon_6
Źródło: http://wiedzmin.wikia.com/wiki/Plik:W2_SS_Vernon_6.png

Fercart z Cidaris…

F_Fercart
Źródło: https://vignette.wikia.nocookie.net/wiedzmin/images/1/1e/F_Fercart.png/revision/latest?cb=20171101155248

Keira Metz z Carreras…

W3_SS_Keria_2
Źródło: https://vignette.wikia.nocookie.net/wiedzmin/images/d/de/W3_SS_Keria_2.jpg/revision/latest?cb=20180405194637&format=original

i Triss Merigold z Mariboru.

Triss1
Źródło: https://jolygram.com/profile/trisssorceress/photo/1756598950653449558_6125849196

Trójka ostatnich okazała się czarodziejami doradzającymi Foltestowi. Foltest, po upewnieniu się że bohaterowie złożyli przysięgę milczenia, wyjawił im swój plan. Ponieważ Scoia’tael dążą do eskalacji konfliktu między ludźmi a nieludźmi, koniecznym jest zidentyfikowanie z jednej strony ich agentów w Wyzimie, a z drugiej – wpływowych nieludzi niechętnych Scoia’tael („zdrajców Starszej Krwi”), którzy w zamian za specjalne przywileje nadane królewskim edyktem byliby skłonni współpracować z Temerczykami i aktywnie przeciwdziałać Scoia’tael i ich agitacji. Troje czarodziejów zaoferowało, że otoczy Nat, Kazimierza i Mara iluzjami, dzięki którym będą wyglądali jak elfka, gnom i krasnolud i tym samym łatwiej zdobędą zaufanie nieludzi.

Niezależnie od powyższego, Foltest postanowił również podwoić straże podczas święta Belleteyn i zabronić zbrojnym spożywania alkoholu (mają dostać dodatek do żołdu za poniesione w związku z tym straty moralne). Trójka bohaterów została poproszona o patrolowanie podmiejskich błoni następnej nocy, w nadziei że uda im się w porę zauważyć, co planują Scoia’tael.

W dalszej perspektywie Foltest zamierza wysłać Niebieskie Pasy na ich chrzest ognia: mają udać się do miejsca, gdzie Scoia’tael napadli na naszych bohaterów, w razie potrzeby znaleźć i przepytać wejonów, a ostatecznie zlokalizować kryjówkę Scoia’tael i zrobić porządek z terrorystami.

Król obiecał bohaterom hojne nagrody w zamian za pomoc w tych przedsięwzięciach. Czy przyjmą królewską ofertę? Tego dowiemy się na następnej sesji…

 

Komentarz Mistrza Gry:

Bezpośrednim impulsem do wymyślenia i poprowadzenia kontynuacji przygód Kazimierza, Nat i Mara było spisanie relacji z poprzednich sesji, jak również ich ciepłe przyjęcie (najwięcej wyświetleń ze wszystkich dotychczasowych postów na blogu). Powody, dla których zdecydowałem się na zmianę systemu zasługują na osobny tekst.

Od strony czysto mechanicznej wiedźmińskie FUPL jest mocno zbliżone do Pangei. Zaś wiedźmińskie znaki działają zasadniczo według zasad opisanych tutaj.

Sesja była relatywnie krótka, a sporą część czasu zajęła konwersja kart postaci i wytłumaczenie graczom nowych zasad. Odczuwam spory niedosyt, ponieważ wykorzystałem jedynie drobną część swoich pomysłów.

Ostatnia sesja, w przeciwieństwie do poprzedniej, nie była sandboxem, jednak starałem się zapewnić graczom maksymalną swobodę poczynań. Podjęli optymalne decyzje (zarówno z punktu widzenia swoich postaci, jak i z mojego), ale mogli podjąć zupełnie inne.

Przykładem takiej optymalnej decyzji może być zaniesienie listu Adeltraudzie. Bohaterowie nie zostaliby tak łatwo dopuszczeni przed oblicze króla Foltesta, a i jego nastawienie mogłoby być znacznie mniej ufne, gdyby nie towarzystwo (i autorytet) przeoryszy.

Jedną z konsekwencji zmiany mechaniki na FUPL było zastąpienie skrupulatnie liczonych monet abstrakcyjnymi punktami Bogactwa. Wszyscy troje dostali na start po jednym takim punkcie (odzwierciedlającym zarobek na łupach sprzedanych na poprzedniej sesji), potem dostali po dwa jako hojna nagroda od Foltesta, a Kazimierz jeszcze jeden, na skutek zręcznej dyplomacji Nat. Wydali je bardzo rozsądnie: nauka Znaków kosztowała Kazimierza i Nat po jednym punkcie, tak samo Mara nabycie skóry drakonida. Kazimierz wydał także punkt Bogactwa na srebrne strzały i kolejny na zestaw pięciu petard i pułapek. Petardy i pułapki są jednorazowego użytku, ale przy właściwym użyciu i pomyślnym rzucie, mogą przeważyć o losie starcia.

Chyba nie zdarzyło mi się jeszcze prowadzić sesji, na której byłoby tak mało rzutów kośćmi, co podczas opisanej tutaj. Wynika to z faktu, iż bohaterowie ani razu nie znaleźli się w niebezpieczeństwie. Gdyby próbowali nauczyć się Znaków samodzielnie, czekałyby ich dość trudne rzuty, ale ponieważ zapłacili za naukę profesjonaliście, zarządziłem jedynie rzut k3, by określić liczbę „kratek zmęczenia” (a pośrednio też czas trwania nauki). Mogę wyjawić, że obojgu wypadł maksymalny wynik, więc jeśli narada u Foltesta się przeciągnie, mogą zasnąć na stojąco 🙂

Oczekiwanie na kolejne przygody tej trójki umilą Wam (i mi) relacje z innych sesji RPG, z innymi graczami i w innych systemach:

11 thoughts on “Bogactwa Wyzimy

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s