Podsumowanie 2018 roku – książki (PL)

(English version)

(2018 rok podsumowałem również w aspekcie gier fabularnych i blogowania)

Moje hobby to nie tylko podróże i gry fabularne (RPG). Od dzieciństwa uwielbiam czytać. W dużej mierze dzięki rodzicom, a także paniom ze szkolnej biblioteki, które poleciły mi książki Juliusza Verne’a i Alfreda Szklarskiego już w pierwszej klasie szkoły podstawowej.

grant
Źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/113972/dzieci-kapitana-granta

Rok 2018 przyniósł istotną zmianę w moich czytelniczych nawykach. Nie mam już w domu miejsca na więcej papierowych książek, a wręcz spodziewam się, że wkrótce będę musiał sprzedać wiele z nich. W tej sytuacji kupiłem czytnik e-booków. Jak na razie, jestem bardzo zadowolony z tej zmiany, a to z kilku powodów:

  1. Oszczędności miejsca;
  2. Wygodniejszego czytania w transporcie publicznym (ze względu na niewielkie rozmiary czytnika);
  3. Częstych i atrakcyjnych promocjach na e-booki; na Wikiźródłach znajduje się mnóstwo klasyki, do której wygasły majątkowe prawa autorskie i którą można wobec tego legalnie pobrać w formacie PDF, EPUB czy MOBI;
  4. Możliwości przeczytania (wreszcie!) książek jednego z moich ulubionych pisarzy, Guya Gavriela Kaya, które nie zostały wydane w Polsce;
  5. Od dawna lubię zachowywać szczególnie ciekawe lub inspirujące fragmenty czytanych książek. W przypadku e-booków jest to łatwiejsze niż kiedykolwiek, bo wystarczy zaznaczyć taki fragment podczas lektury, a automatycznie pojawi się on na moim koncie na Goodreads. Swoją drogą jeszcze nie rozgryzłem, jak zrobić taką synchronizację w przypadku e-booków kupionych poza sklepem Amazonu, może ktoś podpowie?

W temacie e-booków polecam stronę Świat Czytników, można na niej znaleźć chyba wszystkie informacje potrzebne do rozpoczęcia przygody z elektronicznymi książkami.

18 maja wziąłem udział w Warszawskich Targach Książki i kupiłem tam 8 książek (papierowych) – myślę że to już ostatnie takie zakupy, z przyczyn wskazanych powyżej.

img_20180518_182120
Targi Książki. Źródło: własne

13 października na Festiwalu Fantastyki Falkon słuchałem prelekcji Michała Gołkowskiego, autora m.in. wymienionego poniżej „Powrotu”, poświęconej (ogromnemu) wpływowi gier fabularnych na jego twórczość.

img_20181013_112942
Falkon 2018. Źródło: własne

28 października wziąłem udział w spotkaniu z Michałem Kubiczem, autorem powieści historycznych, a także fanpage’u na Facebooku, na którym niemal codziennie publikuje fascynujące ciekawostki na temat starożytnego Rzymu. Podczas spotkania poznałem jeszcze więcej tych ciekawostek. Spotkanie zostało organizowane i moderowane przez Julię Wollner, założycielkę i redaktor naczelną magazynu śródziemnomorskiego „Lente”.

Bardzo mnie ucieszyło, że Michałowi Kubiczowi i niektórym jego fanom spodobały się moje teksty o Rimini i Rawennie. Z kolei jego „Tyberiusz. Cesarstwo nad przepaścią” to pierwsza książka, którą przeczytałem w 2019 roku i zarazem winowajczyni mojej pierwszej zarwanej w tym roku nocy. Przypomina mi inne dzieło, którym delektowałem się parę lat temu, “Ja, Klaudiusz“. W sumie “Tyberiusz” jest w pewnym sensie prequelem do książki Gravesa, ona zaś – do “Quo Vadis” Henryka Sienkiewicza.

tyberiusz
Źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4803998/tyberiusz-cesarstwo-nad-przepascia

Wróćmy jednak do roku 2018, w czasie którego przeczytałem następujące książki (te, których tytuły są najpierw po angielsku, przeczytałem w oryginale):

  1. Jak zawsze. Zygmunt Miłoszewski
  2. D-Day. Bitwa o Normandię. Antony Beevor
  3. Głębia: Skokowiec. Marcin Podlewski
  4. Millennium (tom 5): Mężczyzna, który gonił swój cień. David Lagercrantz
  5. Wedle zasług. Sławomir Nieściur
  6. Nocny film. Marisha Pessl
  7. Domofon. Zygmunt Miłoszewski
  8. Początek. Dan Brown
  9. House of Cards (tom 3). Ostatnie rozdanie. Michael Dobbs
  10. A Knight of the Seven Kingdoms. George R.R. Martin (mój nabytek jeszcze z Malty!) (polskie wydanie: Rycerz Siedmiu Królestw)
  11. FUTU.RE. Dmitry Glukhovsky
  12. Ten co walczy z potworami. Piotr Muszyński
  13. Gwiazd naszych wina. John Green
  14. Pola dawno zapomnianych bitew. Tom 1: Łatwo być bogiem. Robert J. Szmidt
  15. Podróż do środka Ziemi. Juliusz Verne (e-book z Wikiźródeł)
  16. Hrabia Monte Christo. Aleksander Dumas (e-book z Wikiźródeł)
  17. Północ kontra Południe. Juliusz Verne (e-book z Wikiźródeł w uroczym tłumaczeniu, czy może raczej uroczem tłomaczeniu z 1888 r., pozwalającem poznać niegdysieyszą polszczyznę a przytem extraordynaryjną immersyę zapewniającem vide „Steam-boat Shaunou płynął w dół rzeki Saint-John. O 4-ej popołudniu miał zarzucić kotwicę w miasteczku Pikolata, odwiedziwszy już górne stacye rzeki i różne forty w hrabstwach Saint-Jean i Putnam. O kilka mil ztamtąd miał już wpłynąć w granice hrabstwa Duval ciągnącego się aż do hrabstwa Nassau i odgraniczonego od tegoż rzeką, od której nazwa jego pochodzi”)
  18. Filary Ziemi (tom 1). Ken Follett
  19. Kawaler d’Harmental. Aleksander Dumas (książka nabyta za grosze na straganie w Katowicach po pewnym pamiętnym wieczorze kawalerskim)
  20. Narkonomia. Tom Wainwright
  21. Uległość. Michel Houellebecq (wypożyczona od Mikołaja Borkowskiego)
  22. Expanse / Ekspansja (tom 1): Przebudzenie Lewiatana. James S.A. Corey
  23. S.T.A.L.K.E.R. (tom 5): Powrót. Michał Gołkowski
  24. Star Wars. Katalizator. James Luceno
  25. Caliban’s War (The Expanse #2). James S.A. Corey (polskie wydanie: Wojna Kalibana)
  26. Abaddon’s Gate (The Expanse #3). James S.A. Corey (polskie wydanie: Wrota Abaddona)
  27. Children of Earth and Sky. Guy Gavriel Kay
  28. Cibola Burn (The Expanse #4). James S.A. Corey (polskie wydanie: Gorączka Ciboli)
  29. Under Heaven. Guy Gavriel Kay
  30. Pokolenie JA. Niezdolni do relacji. Michael Nast

Powyższe zestawienie nie obejmuje podręczników do RPG, m.in. dostępnych za darmo Ironsworn oraz Mazes&Minotaurs.

Jak widać, zrobiłem sobie nostalgiczny powrót do twórczości Juliusza Verne’a i Aleksandra Dumasa, przy czym tylko „Hrabiego Monte Christo” przeczytałem ponownie (i podtrzymuję opinię, że to wybitna książka), a pozostałe dzieła obu panów przeczytałem po raz pierwszy.

Antony Beevor to jeden z moich ulubionych historyków. „D-Day” udowadnia, że nawet zdawałoby się znane tematy mogą przynieść wiele niespodzianek. Książka koncentruje się rzecz jasna, na walkach między siłami Aliantów i Trzeciej Rzeszy, ale nie pomija bardzo złożonej sytuacji politycznej we Francji, a konkretniej trudnych relacji miedzy Amerykanami, Wolnymi Francuzami De Gaulle’a i komunistycznymi Wolnymi Strzelcami i Partyzantami. Beevor podkreśla też, że w nazistowskich mundurach walczyli nie tylko Niemcy, ale i wielu zwerbowanych przymusowo mieszkańców Europy Środkowej, którzy w obliczu Aliantów często zwracali się przeciwko niemieckim przełożonym i przechodzili na stronę dotychczasowego „wroga” (którego wcale za wroga nie uważali). Jakże odbiega to od wizji sił Rzeszy znanej z filmów pokroju „Szeregowca Ryana” i gier wideo typu „Medal of Honor: Allied Assault” czy „Call of Duty”! (Więcej o błędnym lub niepełnym obrazie 2 wojny światowej w grach tutaj i tutaj). Beevor przypomina również, jak wielki wpływ na wydarzenia historyczne ma pogoda: inwazja została przesunięta z 5 na 6 czerwca 1944 r. z powodu złych warunków (co zwiększało ryzyko zaprzepaszczenia elementu zaskoczenia), a z kolei w dniach 19-22 czerwca szalał ogromny sztorm, który uniemożliwił wysłanie siłom w Normandii wsparcia. Kulisy D-Day możecie też poznać dzięki filmikom Extra History.

dday

Piotr Muszyński, autor „Tego, co walczy z potworami” to jednocześnie autor jednego z moich ulubionych blogów, Fanboj i Życie. Czekam na jego kolejne książki!

John Green, autor powieści “Gwiazd naszych wina” to zarazem jedna ze 100 najbardziej wpływowych osób na świecie według magazynu Time oraz założyciel CrashCourse, jednego z moich ulubionych kanałów edukacyjnych, gdzie prowadził m.in. cykl filmów o historii świata. Jest jednym z bardzo niewielu ludzi, których uważam za autorytet.

gwiazd

„Narkonomia” to niezwykle ważna (i zdumiewająco lekka zważywszy na temat!) książka. Pokazuje, jak błędne i nieskuteczne są powszechnie stosowane metody zwalczania handlu narkotykami. Ogólne zarysy problemu przedstawia też Kurzgesagt. Myślę, że sporą część wniosków z tej książki można odnieść też do innych niepożądanych społecznie zjawisk. Ludzie tacy jak Tom Wainwright (oraz John Green i twórcy CrashCourse czy Kurzgesagt) są moim zdaniem nadzieją ludzkości na lepsze jutro.

narkonomia

Na uwagę zasługuje cykl „The Expanse” (który czytałem niemal równolegle z oglądaniem serialu na jego podstawie). Do zapoznania się z tym cyklem zachęcił mnie wspomniany już Piotr Muszyński. Jeszcze żadne science-fiction nie podobało mi się tak bardzo! Przy czym czwarty tom nie robił już na mnie takiego wrażenia jak poprzednie, stąd chwilowa przerwa od przygód Jamesa Holdena, Naomi Nagaty, Amosa Burtona i Alexa Kamala.

przebudzenie lewiatana

Guy Gavriel Kay od 2007 roku znajduje się w moim osobistym panteonie Wybitnych Pisarzy, i po przeczytaniu „Children of Earth and Sky” oraz „Under Heaven” jego pozycja pozostaje niezagrożona.

W pierwszej z wymienionych książek Kay zainspirował się naprawdę ciekawą epoką: przełomem XV i XVI wieku, a konkretnie Bałkanami, gdzie krzyżowały się wówczas interesy Wenecji, Imperium Habsburgów i Imperium Osmańskiego, zaś albański wódz Skanderberg walczył o wolność swojego kraju. Mam nadzieję, że pod wpływem tej powieści ludzie zainteresują się bliżej tym okresem historycznym!

children

Nie oszczędzę jednak Kayowi drobnego przytyku: po raz kolejny po spotkaniu ze straszliwym zubirem (bóstwem przybierającym postać żubra, które pojawia się w jednej z jego starszych książek) zdarzyło mu się wywołać u mnie niezamierzoną (jak sądzę) wesołość. Jedna z bohaterek jest niejaka Danica Gradek, należąca do grupy korsarzy wzorowanych na historycznych uskokach z Senj. Do swojego dziadka zwraca się ona per… „zadek”. W chorwackim (języku ewidentnie najbliższym Danice i jej pobratymcom) „dziadek” to „deda”, więc nie wiem, skąd się wziął ten zadek. Czyżby ze względu na brzmienie podobne do „dziadek”?

Dowodem wielkości Kaya jest też i to, że bardzo przyjemnie czytało mi się „Under Heaven”, mimo że nie podzielam występującej u wielu moich znajomych fascynacji Dalekim Wschodem, w tym Chinami czasów dynastii Tang, do której to epoki nawiązuje wymieniona książka. W 2019 roku z pewnością przeczytam „River of Stars”, czyli kontynuację tej powieści.

under heaven — kopia

Sympatycznym literackim motywem była też zabawa na Facebooku, polegająca na opublikowaniu okładek siedmiu ulubionych książek. Zostałem nominowany przez wymienionego w erpegowym podsumowaniu 2018 roku Tomka (Szerszenia), a sam nominowałem między innymi również wymienionych Giorgia, Mikołaja, Krzyśka, Rafała i Piotra (Ifryta). Jak widać, łączenie zamiłowania do RPG i literatury zdarza się całkiem często. Jedno i drugie hobby opiera się bowiem na bujnej wyobraźni, której nikomu z wymienionych nie brakuje!

W ramach tej zabawy wymieniłem następujące książki (mam zdecydowanie więcej niż 7 ulubionych książek, więc dobrałem je dość przypadkowo a i tak przekroczyłem limit):

  1. Tajemnicza wyprawa Tomka. Alfred Szklarski
  2. Lwy Al-Rassanu. Guy Gavriel Kay
  3. X-Wingi (tom 1). Eskadra Łotrów. Michael A. Stackpole
  4. Expanse / Ekspansja (tom 1): Przebudzenie Lewiatana. James S.A. Corey (tak, ta książka wskoczyła na moje podium od razu po przeczytaniu!)
  5. Best Served Cold. Joe Abercrombie (polski tytuł: Zemsta najlepiej smakuje na zimno)
  6. Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym. Daniel Kahneman
  7. Hrabia Monte Christo. Aleksander Dumas (ojciec)
  8. Krótka historia prawie wszystkiego. Bill Bryson

Dziękuję moim przyjaciołom za wypożyczenie mi niektórych z wymienionych książek!

Życzę Wam wszystkim wielu miłych i pouczających chwil nad książkami w 2019 roku! Pamiętajcie, co mówił Tyrion Lannister:

umysl_potrzebuje_ksiazek_tak_jak_2017-08-22_18-54-58
Źródło: http://wcudzyslowie.pl/1048/umysl_potrzebuje_ksiazek_tak_jak_miecz_potrzebuje_tyrion_lannister

12 thoughts on “Podsumowanie 2018 roku – książki (PL)

  1. A Józef Oleksy: “Ja bardzo dużo czytam, odświeżam umysł i kurwa będę jak brzytwa.” 😉

    Dzięki za polecankę Kaya. Już wiem, co przeczytam w 2019. 🙂

    Liked by 1 person

  2. Czasem czytam twojego bloga, głównie notki o podróżach, i po tym dzisiejszym wpisie stwierdzam, że może byś zaczął recenzować książki. Co ty na to? 🙂

    Liked by 1 person

    1. Też o tym myślałem, ale napisać dobrą recenzję wcale nie jest tak łatwo. Nie chciałbym, żeby były zbyt zdawkowe, ogólnikowe, a z drugiej strony nie chcę też zdradzać ludziom fabuły. Ale może zamiast pisać osobne notki o każdej książce, napiszę teksty o konkretnych pisarzach i w nich zbiorczo o tych z ich książek, które przeczytałem. Co o tym sądzisz?
      A może skomentujesz też te teksty o podróżach? 😉

      Like

      1. Jak uważasz, jeżeli o mnie chodzi to dla mnie tego typu blogi są źródłem wiedzy o kolejnych ciekawych pozycjach literackich, a widzę, że mamy przynajmniej częściowo podobny gust literacki stąd moja propozycja. Część podróżowa jest u Ciebie tak nierówna że pozwolę sobie jeszcze trochę Cię po serwować zanim wydam jakikolwiek osąd.

        Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s