Duch i materia w sztuce Korei – wrażenia z wystawy (PL)

(English version)

W Muzeum Narodowym w Warszawie do 12 stycznia trwa wystawa „Splendor i finezja. Duch i materia w sztuce Korei”, przygotowywana we współpracy z Koreańskim Muzeum Narodowym w Seulu. Odwiedziłem ją w ostatni weekend i zrobiła na mnie wielkie wrażenie, którym postanowiłem się podzielić.

Na wystawie zaprezentowano zabytki z różnych epok – od czasów prehistorycznych aż po schyłek XIX wieku.

Obiektów z najdawniejszych czasów jest niewiele. Paleolityczne pięściaki czy brązowe zapinki do pasa w kształcie koni…

20191229_142509
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

… to tylko przedsmak tego, co znajduje się dalej.

Kamionkowe dachówki zdobione motywami lotosu czy potwornych pysków są dowodem na wzrost kunsztu w Epoce Trzech Królestw (57 r. p.n.e. – 676 r. n.e.).

20191229_142909
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Od IV do XIV wieku buddyzm był oficjalną religią wszystkich Trzech Królestw, a potem zjednoczonego Goryeo, od którego to słowa pochodzi znana nam Korea. Wpłynęło to mocno na sztukę, czego przykładem może być ta buddyjska triada z VII wieku…

20191229_155319
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

brązowy buddyjski dzwon z wyrzeźbioną postacią smoka…

20191229_155428
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

XIV-wieczny ilustrowany manuskrypt Sutry Lotosu…

20191229_155607
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

czy brązowe lustra dekorowane motywami roślin i świątyń buddyjskich.

20191229_155732
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Największe wrażenie zrobił na mnie film przedstawiający świątynię w grocie Seokguram (wersja na wystawie zawiera też polskie napisy) – zarówno doskonałość samej konstrukcji, jak i sposób jej przedstawienia.

Z czasem jednak bogactwa i przywileje kleru buddyjskiego stały się dla niektórych niewygodne i po przejęciu władzy przez dynastię Yi i ustanowieniu państwa Joseon (1392-1897) miejsce buddyzmu jako oficjalnej religii zajął neokonfucjanizm. Ideały tej religii (czy może raczej filozofii) znalazły odzwierciedlenie w formach skromniejszych niż w poprzedniej epoce, czego przykładem są te XV-wieczne kamionkowe butle dekorowane motywami ryb i kwiatów…

20191229_160404
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

czy XVII-wieczny zwój przedstawiający sroki i koty pod wierzbą.

20191229_170912
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Skromność nie dotyczyła jednak królów Joseon, czego przykładem może być ten ustawiany za tronem jedwabny parawan. Przedstawia on pięć górskich szczytów symbolizujących żywioły (ziemia, ogień, woda, drewno i metal) oraz słońce i księżyc, reprezentujące kosmiczne siły yin i yang. Gdy władca zasiadał na stojącym przed parawanem tronie, symbolicznie stawał się centrum wszechświata.

20191229_161005

Jeden z tych skromnych władców, król Sejong Wielki, zlecił opracowanie przystępnego alfabetu koreańskiego, ponieważ aż do jego czasów przedstawiciele koreańskich elit posługiwali się głównie językiem chińskim. Hangyl, czyli nowy fonetyczny alfabet, składający się z zaledwie 40 liter, powstał w 1446 r. Elity uznały go za zagrożenie dla władzy, jaką dawała im znajomość niezliczonych chińskich ideogramów. W efekcie używały go głównie do prywatnej korespondencji arystokratki, które nie miały dostępu do konfucjańskiej edukacji. Przykładem jest poniższy list pani Kim do króla Yeongjo z 1727 r.

20191229_161336
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Wspomniany wcześniej parawan można przy dużym wysiłku dostrzec na jednym z paneli olbrzymiego obrazu z 1848 r. przedstawiającym przyjęcie urodzinowe Królowej Matki Sumwon. Tron i parawan znajduje się w górnej części panelu, a poniżej można dostrzec między innymi licznych muzyków i urzędników (jeden z nich był odpowiedzialny za wygłaszanie panegiryków przed królem).

20191229_162826
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Podobnie jak Chiny, Korea dorobiła się grupy dobrze wykształconych urzędników, zwanych literati. Oprócz administracyjnych obowiązków, zajmowali się oni literaturą, kaligrafią, filozofią i kontemplacją sztuki. Mogę śmiało powiedzieć, że odczuwam z nimi pewne duchowe pokrewieństwo.

Poniżej możecie zobaczyć portret jednego z nich, Songa Si-Yeola.

20191229_163105
Źródło: własne. Zdjęcie na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Kilka lat temu w tym samym Muzeum była wystawa czasowa poświęcona chińskim literati – dajcie znać, jeśli jesteście zainteresowani relacją również z niej.

Zachęcam do odwiedzenia wystawy, ta relacja ukazuje tylko niewielką część zbiorów!

***

A skoro już mowa o podróżach, historii i sztuce, zapraszam do mojej relacji z Rimini, San Leo, San Marino i Rawenny 🙂

One thought on “Duch i materia w sztuce Korei – wrażenia z wystawy (PL)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s