RPG – podsumowanie 2020 roku (PL)

(English version)

Pandemia w dużej mierze pokrzyżowała moje erpegowe plany na 2020 rok. Nie oznacza to, że w nic fajnego nie pograłem – wręcz przeciwnie! W tym tekście opisuję, w co grałem i co prowadziłem w zeszłym roku, a także dzielę się swoim nowym pomysłem, jak umawiać się na kampanię by zredukować ryzyko jej smutnego i przedwczesnego zakończenia.

Jako Mistrz Gry w 2020 poprowadziłem:

Blask przeszłości” – przygodę fantasy inspirowaną mitologią grecką i realiami czasów po upadku cywilizacji epoki brązu. Całość odbyła się w formie tekstowej przez Discorda. Dzięki kreatywności graczy (Fluora, Giorgia, Hindi i Szerszenia) powstał nietuzinkowy setting (moja pierwsza tak udana sesja zero), w którym następnie odbyła się przygoda. Byłem z niej na tyle zadowolony, że spisałem ją i wysłałem na konkurs Quentin, w nieco tylko zmodyfikowanej formie – w szczególności wyciąłem postać Fluora, barda Phokasa, który niestety nie mógł się w tym scenariuszu wykazać tak jak pozostała trójka.

File:'The Golden Age', oil on copper painting by Joachim Wtewael, 1605, Metropolitan Museum of Art.JPG
„Złoty Wiek”, obraz autorstwa Joachima Wtewaela, domena publiczna

Rotundę Seasonusa” – przygodę fantasy, której cała akcja toczy się w tytułowym budynku. Wraz z Tomkiem Misterką stworzyliśmy tę lokację na konkurs „Były sobie lochy”, w którym zajęliśmy trzecie miejsce (praca jest dostępna tutaj). Co ciekawe, udało mi się zebrać dwóch graczy, którzy poprzedni raz grali ze sobą… dziesięć lat wcześniej. Graliśmy na żywo i w toku dwóch sesji graczom udało się pokonać wszystkie wyzwania, w dodatku w sposób całkowicie pacyfistyczny – tę przygodę można przejść nie robiąc krzywdy żadnej z napotkanych egzotycznych istot, choć wymaga to kombinowania. Jak widać, gracze stanęli na wysokości zadania!

Plan Rotundy, autor: Tomasz Misterka

Tajemnice Finlaggan” – przygodę, której nastrój nawiązuje do „Zewu Cthulhu”, ale zamiast mitologii Lovecrafta użyliśmy mitologii szkockiej. Wraz z Tomkiem Misterką stworzyliśmy tę przygodę na konkurs „PrzygodA4”. Tutaj również graliśmy w formie tekstowej przez Discorda, całość zajęła dwie długie sesje. Troje graczy stworzyło naprawdę przekonujących Badaczy (dwie mieszkanki Hebrydów i historyk z Oxfordu) i ostatecznie rozwiązało zagadkę tytułowych ruin (polecam film dokumentalny o nich). Dramatyczny (tak in-game, jak i off-game) finał zainspirował mnie do koncepcji Punktów Automatycznego Sukcesu, o których napiszę szerzej innym razem.

File:Finlaggan - Eilean Mór from the north 20120411.jpg
Zdjęcie ruin Finlaggan – licencja: CC BY-SA 3.0

We wszystkich przypadkach mechaniką był FUNT RPG, którego gorąco polecam szczególnie do jednostrzałów i krótkich kampanii!

Jako gracz w 2020 grałem w 24 sesje:

Warhammer Fantasy 4 edycja – 9 sesji. Większość z nich była w ramach kampanii „Prekariat Thessos”, która doczekała się własnego bloga. Poza nimi, trzy sesje zajęła świetna przygoda prowadzona przez Jacka Ducha, w której mogłem po raz pierwszy w swojej Warhammerowej karierze wcielić się w ikonicznego łowcę czarownic!

Zdjęcie z sesji – widzimy tutaj mojego łowcę czarownic, a po lewej wizerunki BNów oraz dobro luksusowe, które tak beztrosko wypiliśmy, zamiast zatrzymać do 2021 i zamienić na kawalerkę w centrum Warszawy

Między sesjami zaimprowizowałem nawet piosenkę:

Płonie ognisko w lesie,

Wiatr z północy mutacje niesie,

Przy stosie zaś drużyna

Gawędę rozpoczyna…

Waaagh waaagh, waaagh waaagh,

Rozlega się dookoła,

Bij-bij, tak-tak! Spacz-spacz, tak-tak!

Gryzonie echo woła.

Warhammer Fantasy 2 edycja – 3 sesje w ramach trwającej już kilka lat kampanii „Gra o Thessos”. Giorgio robi coś niezwykłego: prowadzi dwie kampanie, których akcja toczy się z grubsza równolegle w Księstwach Granicznych, a wydarzenia z jednej wpływają na drugą. Kampanie różnią się jednak używaną mechaniką, postaciami graczy (nazwy kampanii dość wyraźnie wskazują, jak różny jest ich „power level”), a także graczami (jestem jedynym graczem w obu kampaniach). Bardzo ciekawe rozwiązanie!

Fragment mapy świata Warhammera zaadoptował na potrzeby naszej kampanii Przemysław „Elmo” Etz

Zjednoczenie Gondoru (system autorski, na pograniu RPGa i bitewniaka) – gramy tekstowo w sposób ciągły, więc nie sposób podać liczby sesji, ale dużo się działo, jak widać na małym wycinku naszej kampanijnej mapy:

Lasers&Feelings – 2 sesje tekstowe online, moje pierwsze „pandemiczne” sesje z ludźmi ze Stowarzyszenia Avangarda.

Sagas of the Icelanders – 2 sesje (na żywo)

Dungeon World – 1 sesja głosowa online

FAE (Fate Accelerated Edition) – 1 sesja na żywo, MG był Tomek Misterka, który pokazał co to znaczy talent do improwizowania, w lot tworząc setting będący steampunkowym wariantem Austro-Węgier (ileż można tłuc steampunkową Brytanię?!) oraz szaloną fabułę opartą na motywie podróży w czasie.

Mörk Borg – 1 sesja w ramach Czasu na Przygodę Online #15 pt. Rotblack Sludge. Ten system w wielu kręgach okazał się największym hitem zeszłego roku, w dużej mierze za sprawą niezwykłego designu. Miałem nadzwyczaj dużo farta i mój bohater (oraz jego, lecz zajadły piesek) przeżył całą przygodę, w przeciwieństwie do współgraczki, której pierwsza postać zginęła po dosłownie pięciu minutach gry.

Jeden z przeciwników występujących w Mörk Borg, przypomina mi grę wideo Darkest Dungeon

Mutants of Ixx (postapo wersja Into the Odd, w które grałem już kilka lat temu) – 1 sesja głosowa online, MG był Boodzik, który udowodnił, że da się zrobić ciekawą sesję trwającą jakieś 3 godziny.

Scheherazade – 1 sesja na żywo w piwnicy Avangardy, MG była Caryca Avangardy we własnej osobie.

Under Hill, By Water – 1 sesja głosowa online (doczekała się kontynuacji już w 2021). Przeuroczy system o hobbitach, bardzo ważną częścią gry jest wspólne tworzenie nie tylko postaci, ale też ich wioski. Prawie wszystko można wygenerować losowo, łącznie z nazwą wioski. W naszym przypadku wyszło „Horn Running”, co po dłuższym namyśle postanowiliśmy w hołdzie dla „najwybitniejszego” tłumacza Tolkiena przetłumaczyć jako… Trąbobieże. A oto i ono (rysunek jest gotowy, gracze tylko określają nazwy i właścicieli poszczególnych norek):

Zew Cthulhu Dark Ages – 1 sesja na Discordzie i Roll20 pt. Wieszcz (na Czasie na Przygodę Online #6).

Co chciałbym poprowadzić w 2021:

Zeszły rok pokazał, jak kruche mogą być plany. Niemniej jednak, na dzień pisania tego posta mam szczery zamiar poprowadzić kampanię Legacy: Life Among the Ruins albo Free from the Yoke (ze wskazaniem na to pierwsze).

Pamiętając jednak o nieudanej próbie prowadzenia kampanii sprzed kilku lat, wymyśliłem procedurę, która ma w założeniu zredukować ryzyko kolejnej porażki:

  1. Zrobię wstępną bazę potencjalnych graczy.
  2. (Dotyczy grania głosowego online) Odbędę testowe rozmowy z potencjalnymi graczami. Ich celem jest przede wszystkim sprawdzenie, jak ich słychać. Podczas rozmowy zamierzam też omówić poniższe kroki, a także wysondować dostępność czasową potencjalnych graczy.
  3. Z 2-3 osobami (3 graczy to rozsądne maksimum, każda dodatkowa osoba zwiększa wykładniczo trudności w znalezieniu dogodnego dla wszystkich terminu na sesję) umówimy się (wykorzystując Doodle do znalezienia pasującego terminu) na sesję-jednostrzał, np. Dream Askew (tutaj zestaw materiałów do gry) albo Dream Apart (materiały tutaj). To systemy bez MG, więc sesja nie będzie ode mnie wymagać dużo zachodu, a pozwoli sprawdzić, jak dana grupa się ze sobą dogaduje. Wymagają one proaktywnej postawy graczy – umożliwią zatem ich sprawdzenie pod tym kątem. Dream Askew ma tę dodatkową zaletę, że potencjalnie można „wyeksportować” założenia świata i postaci do Legacy.
  4. Dopiero kiedy powyższa sesja testowa wypadnie pomyślnie, można się umówić na sesję zero Legacy albo Yoke. Podczas niej trzeba koniecznie ustalić (i najlepiej spisać gdzieś ustalenia), jaki poziom konfliktu między postaciami (PvP) będzie dopuszczalny w czasie kampanii, a także ewentualne „house rule”. Ustalenia z sesji zero będzie można zmienić wyłącznie za zgodą wszystkich graczy.

Co sądzicie o tej procedurze? (Update: mam już komplet chętnych i przechodzimy do pkt 3 🙂 )

A co poza powyższą kampanią? Nie wybiegam myślami aż tak daleko do przodu 🙂

Jeśli zaś chodzi o bycie graczem…

RPG, w które już grałem i chętnie jeszcze pogram:

  1. Blades in the Dark
  2. City of Mist
  3. Cthulhu Invictus lub Cthulhu Dark Age
  4. DnD 3 edycja (tylko ewentualna kontynuacja rozpoczętej kampanii)
  5. DnD 5 edycja (tylko ewentualna kontynuacja rozpoczętej kampanii)
  6. FU i jego modyfikacje (w tym druga edycja)
  7. Ironsworn (zwłaszcza z dodatkiem Delve)
  8. Kids on Bikes
  9. Lady Blackbird
  10. Love in the time of Seið (i podobne gry)
  11. Ostatni z Nas
  12. Psy w winnicy
  13. Sagas of the Icelanders
  14. The Sword, the Crown and the Unspeakable Power (SCUP)
  15. Star Wars d6
  16. Under Hill, By Water
  17. Urban Shadows
  18. Warhammer Fantasy 2 edycja (tylko kontynuacja „Gry o Thessos”, 4 edycja wydaje się znacznie przyjemniejsza)
  19. Warhammer Fantasy 4 edycja
  20. Würm — Roleplaying in the Ice Age

RPG, w które jeszcze nie grałem a które bym chciał zagrać w przyszłości:

  1. [cyfrowe_cienie] albo w oryginale [digital_shades]
  2. Agon
  3. Alas for the Awful Sea (ten system polecono mi gdy szukałem materiałów do “Tajemnic Finlaggan”)
  4. Alice is Missing (opis z Erpegowego Codziennika zaintrygował mnie i znajomych)
  5. BALIKBAYAN: Returning Home
  6. Band of Blades
  7. Blightburg
  8. Bluebeard’s Bride (opis z Erpegowego Codziennika mnie zaintrygował)
  9. Burning Wheel
  10. Cowboy World
  11. Dream Apart
  12. Dream Askew
  13. Earthdawn: The Age of Legend
  14. Fajerbol 
  15. Flotsam – Adrift Amongst the Stars
  16. Free from the Yoke
  17. Gardens of Ynn lub Stygian Library
  18. GeneSys
  19. Gumshoe
  20. InSpectres
  21. Lacuna (opis z Erpegowego Codziennika mnie zaintrygował)
  22. Legacy: Life Among the Ruins (tak, równie chętnie zagram co poprowadzę)
  23. Lord Scurlock (gra dostępna tutaj)
  24. Mazes and Minotaurs (albo jego spin-off, Vikings and Valkyries)
  25. Microscope
  26. Mistborn Adventure RPG (po niedawnym przeczytaniu “Stopu Prawa” i sequeli, mój apetyt jeszcze wzrósł)
  27. Mothership
  28. Neon City Overdrive (cyberpunkowa gra na bazie nowej edycji FU)
  29. No Country For Old Kobolds
  30. Numenera
  31. Potwór Tygodnia
  32. Sleepaway
  33. Star Wars FFG
  34. The One Ring
  35. The Quiet Year
  36. Thousand Year Old Vampire
  37. White Books
  38. Worldfall
  39. I wiele innych, o których zapomniałem 🙂
Lacuna

Życzę Wam (i sobie) dużo udanych sesji w 2021 roku!

Zapraszam także na mój fanpage! Oprócz informacji o nowych tekstach planuję udostępniać tam różne ciekawostki wygrzebane w czeluściach Facebooka.

5 thoughts on “RPG – podsumowanie 2020 roku (PL)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s